Zgodnie z obietnicą poprawy (ponieważ były skargi) wracam do akwarystyki. Trochę mnie nie było, ale miałem podbramkową sytuację i nie miałem czasu na nic. Zbiorniki podupadły, blog bez aktualizacji, czyli kicha na całej linii, ale teraz może będzie lepiej.
Oto kolejny opis gatunku poparty własnymi doświadczeniami oraz przemyśleniami. Oceny i komentarze mile widziane.


Microsorum pteropus ‘narrow’ w zbiornikach roślinnych oraz Nature.

Microsorum pteropus odmiana ‘narrow’ roślina z rodziny Polypodiaceae. W naturalnym środowisku występująca w Azji. Jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych roślin w akwarystyce, występująca w każdym sklepie zoologicznym i uprawiana przez niemal każdego akwarystę.
Odmiana ‘narrow’ (ponieważ tą się zajmę) różni się od zwykłego Microsorum pteropus głównie kształtem liści. U ‘narrow’ są one dłuższe i węższe przez co jest o wiele bardziej atrakcyjniejszy i wygląda o wiele lepiej od zwykłego Microsorum.
Jest prostą w uprawie rośliną, nie sprawiającą wiele problemów i gdy zapewnimy jej odpowiednie warunki do rozwoju, szybko rozrasta się tworząc piękne skupisko formujące wielka kulę.


Tu na fotografii około 8 miesięczne okazy jakie udało mi się wychodować ;)

Microsorum pteropus ‘narrow’ jako roślina czerpiąca większość substancji odżywczych przez korzenie nie toleruje sadzenia w podłożu. Po takim posadzeniu jej liście szybko czernieją a sama roślina zaczyna się rozpadać. Najbardziej odpowiednim sposobem sadzenia jej, jest przyczepienie do korzenia za pomocą gumki, nici syntetycznej, bądź też plastikowej opaski zaciskowej. Można równie dobrze przyczepić ja do kamienia, kokosa lub innego elementu dekoracji w zbiorniku.
Z własnego doświadczenia wiem, że Microsorum pteropus ‘narrow’ potrzebuje sporo mikroelementów, ponieważ przy ich braku liście zaczynają brązowieć i zaczynają wypadać w nich dziury. Tyczy się to zarówna starych jak i młodych liści, młode liście bardzo często wtedy wykazują objawy chlorozy, które mogą być mylone z brakiem żelaza. Microsorum pteropus ‘narrow’ jako roślina „cienia” nie lubi mocnego oświetlenia i gdy będzie ono zbyt mocne, bardzo szybko może się okazać, że nawet przy odpowiednich parametrach wody roślina będzie blada, żółta, nie wybarwiona a nawet przypalona. W moich zbiornikach najpiękniejsze oraz najbardziej zielone grupy Microsorum występują zawsze w niskich partiach zbiornika rosnąc w częściowym cieniu.



Bardzo często zdarza się, że Microsorum pteropus ‘narrow’ ma ciemnozielone końcówki liści, tak jak na fotografii poniżej. Jest to bardzo częsta przypadłość tej rośliny i wiążąca się z jakimś niedoborem, ale jak do tej pory nie udało mi się tego rozszyfrować i trafić o jaki pierwiastek chodzi. Bardzo częstym wytłumaczeniem z jakim się spotkałem jest twierdzenie, że „ta roślina tak ma…” i dlatego nie znając pełnej odpowiedzi sam przy tym twierdzeniu pozostanę.


Fotografie przedstawiające liście z prawidłowym zakończeniem oraz z nieokreślonym niedoborem, opisanym wyżej.

Rozmnażanie.

Microsorum pteropus ‘narrow’ rozmnaża się przez wypuszczanie młodych sadzonek na starszych liściach rośliny matecznej. Bardzo często ten stan jest mylony z niedoborem lub chorobą rośliny, ponieważ zalążki nowej rośliny przypominają czarne plamki, które świadczą o tym że roślina jest już zdolna do samodzielnego rozmnażania. Z czasem na liściach zaczynają pojawiać się mikroskopijne sadzonki, które w kilka tygodni przeradzają się w młode rośliny zdolne do samodzielnego życia.
Niestety mając piękny i rozrośnięty krzak rozmnażanie staje się niepożądane, ponieważ młode sadzonki obciążają liście rośliny matecznej wysysając z niej substancje odżywcze doprowadzając do ich obumierania. Wtedy należy zatrzymać ten proces a chcąc to zrobić i zachować starą roślinę w nienaruszonym stanie, należy odrywać młode sadzonki tuż po pojawieniu się młodych listków.




Pierwsza fotografia przedstawia czarne plamki oznaczające gotowość rośliny do rozmnażania się a druga przedstawia już wykształconą sadzonkę na listku rośliny matecznej.

Microsorum pteropus ‘narrow’ w stylu Nature.

Microsorum pteropus ‘narrow’ jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych roślin w stylu Nature przez co nie sposób jest mi sobie wyobrazić dobrego i chwytającego za serce zbiornika w tymże stylu, i nieważne czy jest to czyste Nature, czy Ryuboku bądź też Mizube.
Do małych zbiorników np. 60x30x36 jest to najbardziej odpowiednia odmiana, doskonale pasująca rozmiarem, nie obciążająca zbytnio całej aranżacji i nie przytłaczająca jej, ale już do większych zbiorników konieczne staje się zastosowanie innej, o wiele trudniej dostępnej, piękniejszej oraz bardziej pasującej do tego stylu odmiany Microsorum pteropus ‘narrow’ zwanej Thin-Leaf, Java Fern bądź też needle leaves.


Oto krzaczek jaki zagościł u mnie w zbiorniku i powoli odchorowuje i aklimatyzuje się (piękny ;) )

W sumie nie jest to odmiana samego ‘narrow’, ale kolejna odmiana całego gatunku Microsorum, która posiada jeszcze dłuższe i cieńsze listki od Microsorum pteropus ‘narrow’, których długość dochodzi nawet do 30 cm.
Fotografia poniżej przedstawia różnice w kształcie liści pomiędzy tymi odmianami. Z lewej Java Fern a z prawej ‘narrow’.



Uprawa tej odmiany niczym się nie różni od uprawy zwykłego ‘narrow’, ale z tego co zauważyłem jest o wiele bardziej kapryśna. Wygląd, kształt, długość i szerokość liści zależy w głównej mierze od warunków, oświetlenia i miejsca w którym rośnie. Jako królowa wśród roślin akwariowych musi mieć także swoje kaprysy i gdy ją posadzimy na otwartej przestrzeni i z żadnej strony nie otoczymy innymi roślinami straci swój piękny i naturalny wygląd. Jej liście skrócą się a roślina utworzy kulę, ale gdy posadzimy ją w nietypowym miejscu, gdzieś między korzeniami, w zagłębieniu lub ograniczymy ją z jednej lub wielu stron roślinnością stanie się największą atrakcją w naszym zbiorniku. Jej liście staną się długie, wąskie oraz niejednokrotnie poskręcane tworząc piękny i naturalny pejzaż w zbiorniku.
Tą odmianę rozpowszechnił oraz doprowadził do miana ikony w akwarystyce T. Amano stosując ją bardzo często w swoich aranżacjach.
Poniżej przykłady zbiorników ADA z zastosowaniem Java Fern.






Zdjęcia zaczerpnięte z www.adaeuro.com

Wszelkie niezgodności w tekście ze stanem faktycznym proszę kierować do autora tekstu, czyli do mnie ;) Artykuł był pisany na kolanie, więc mogło mi się coś pomieszać.

Name:

Komentarze:

12.07.2012, 14:08 :: 93.176.212.8
Adrian
Witam, co jakiś czas któreś z micro zaczyna czernieć i się rozpadać. Wszystkie są na korzeniach. Parametry wody mam super. Rozpadają mi się zawsze w tym samym miejscy w akwa, w innych miejscach nie. Czego to jest przyczyna?

20.05.2012, 13:32 :: 77.112.235.189
Joanna
Hej, wydaje mi się, że końcówki liści, które są ciemnozielone i lekko przejrzyste nie są chore. W moich akwariach ten kolor zanika w raz z rozwijaniem się liści, i pojawia się tuż za "ślimakiem" który jest stworzony przez młody liśc. Liście, które zakończyły wzrost są normalnej barwy, nawet na końcu. Na Twojej fotografii widać właśnie to, o co mi chodzi :) Wydaje mi się, że są to młode komórki, które nie do końca się wykształciły (cieńsza ściana komórkowa i brak odpowiedniej ilości chlorofilu).
Z własnych obserwacji zauważyłam tez że microsoria wytwarzają dwa rodzaje korzeni - drobne,unoszące się w toni (czasem pojawiają się na nich młode roślinki), oraz inne, mięsiste i zdecydowanie grubsze. Roślina najlepiej rośnie na nieco podstarzałych konarach, chyba czerpie z nich substancje odżywcze tymi mięsistymi korzonkami.
Masz przepiękne rośliny, tylko Ci pozazdrościc! Ja wciąż czekam, aż moje się zagęszczą. Pozdrawiam :)

03.11.2009, 10:04 :: 78.227.180.45
Remigiusz S.
Hmm, cześć Tomku ... zastanawiam sie czy "Ty to Ty" :)
Jak masz ochotę to się odezwij na gg: 687975

Pozdrawiam,
R.S.


28.05.2009, 10:24 :: 85.222.86.162
adam
Cześć!
Bardzo fajny artykuł.
Też jestem fanem microzorium.
Powiedz, może wiesz, co mogą oznaczać takie brązowe maleńkie kropeczki na niektórych starszych liściach po zewnętrznej stronie? I nie chodzi mi tu o te większe punkty na spodniej stronie, które są zalążkami nowych roślinek.
Dzięki za pomoc - adam_sachocki@o2.pl

13.03.2009, 23:39 :: 83.5.172.197
Pac
Zawsze miałem problem z prawidłowym przywiązaniem Microsorum bez niszczenia całej rośliny :P Można było jeszcze trochę info wyciągnąć, ale artykuł porządny.

18.12.2008, 21:29 :: 85.221.197.237
Andrzej
witam a dlaczego mi rosliny robią się brązowe?

03.02.2007, 17:42 :: 87.206.75.26
Chester
No Tomku bardzo fajny artykulik. Też słyszałem teorię o odpowietrzaniu komór liścia i dotyczy to chyba wszystkich odmian Mikrozorium, bo mojemu 'Windelov' też się zdarzało. Pozdrowienia z Krakowa;)

02.02.2007, 15:55 :: 83.8.61.218
Jacek Pawłowski
Witaj
No nareszcie!!!
Fajnie ,że te skargi na zaniedbany blog pomogły i wreszcie coś naskrobałeś ;-).
Co do Mikrozorium i tych końcówek liści to ja słyszałem ,że to jest coś związane z "odpowietrzaniem" się komór liścia.
Tak czy siak moje Mikrozorium też tak ma ;-).
Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowy wpis do bloga .