Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06
Link 17.06.2007 :: 18:42 Komentuj (0)


Ludwigia Brevipes.


Roślina, która znalazła się przypadkowo w moim zbiorniku, ale dzięki swojemu pięknemu ubarwieniu pozostała w nim dosyć długo. Jest to dosyć prosta w uprawie roślina i odporna na różne zmiany warunków i wahania stężeń pierwiastków w wodzie. Nie reaguje tak szybko gdy zaczyna czegoś brakować w zbiorniku, ale przy dłuższych stanach niedoboru jej stożki wzrostu na pewno będą skarłowaciałe i upalone.

Hodowałem tą roślinę przez ok pół roku i raz tylko zdarzyło mi się, że ją spaliło, także niestety nie jest to dobra roślina do oznaczana niedoborów. Raczej wolno rośnie a jej tępo wzrostu w porównaniu do np. Rotali Green jest nieporównywalnie wolniejsze.
Okaz pokazany na foto jest raczej słabo wybarwiony i zdarzało mi się mieć ją w lepszym stanie.
Do kompletnego i pięknego wybarwienia się na bordowo-czerwono potrzebuje mocnego światła i dużego poziomu Fe w zbiorniku.

Bardzo łatwo można ją pomylić z Ludwigią Arcuata ponieważ ich liście są bardzo podobne i różnią się jedynie grubością. U L. Brevipes są one szersze i dłuższe.
Roślina ta potrzebuje nawożenia CO2 i bez niego uprawa nie ma sensu. Można ją uprawiać emersyjnie i nie stwarza przy tym większych problemów.

W moim zbiorniku L. Brevipes była używana jako „smaczek”, jako delikatny dodatek do zieleni, ale widziałem piękne wielkie szpalery robione z tej rośliny i musze przyznać, że zapierają dech w piersiach ;)


Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.