Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06
Link 03.12.2006 :: 09:51 Komentuj (1)


złap mnie... jeśli potrafisz ;)

Nowa partia Amano dotarła, ale dwie wyszły w nocy na spacer i pożegnały się z życiem :(


Link 08.12.2006 :: 20:36 Komentuj (2)


Lilaeopsis brasiliensis w zbiornikach holenderskich i nature. Tu na fotografii powyżej, zastosowany w moim starym zbiorniku.


Lilaeopsis brasiliensis jest kolejną rośliną trawnikową jaką miałem przyjemność uprawiać w swoim zbiorniku. Pochodzi z Ameryki Południowej a ściśle mówiąc (tak jak wskazuje nazwa) z Brazylii. Roślina z rodziny Apiaceae osiągająca rozmiar od 3 do 6 cm, ale z własnego doświadczenia wiem, że te granice mogą znacząco ulec zmianie. Jest trudną w uprawie rośliną i wymagającą mocnego oświetlenia (min. 0,6W/l) oraz nawożenia CO2. Przy zapewnieniu jej mocno „wyśrubowanych” warunków potrafi przyspieszyć swój wzrost i stworzyć w naszym zbiorniku piękny i naturalny trawnik. W jednym i tym samym zbiorniku, zależenie od oświetlenie i miejsca w jakim jest posadzona, jej wysokość może się znacząco różnić. W miejscach zacienionych dorastała u mnie nawet do 10 cm wysokości.
Potrzebuje mocnego nawożenia N i K, zaś bez P roślina jest w stanie się obejść. W swoim zbiorniku zrezygnowałem z nawożenia P (fosfor).

Lilaeopsis brasiliensis posiada ciemno zielone listki w kształcie „miecza”. Na dole przy podłożu zwężone a u góry, przy końcu listka rozszerzone.





Tu na zdjęciu pokazane są dwie odmiany Lilaeopsis. Lewa strona to L. novae-zealandiae zaś prawa to L. brasiliensis. Jednak niestety są to dwie różne uprawy (Tropica i najprawdopodobniej Plantis) i trudno powiedzieć czy L. novae-zealandiae to naprawdę jest on. Nie pasuje mi kształt jego listków oraz ich wielkość, ale możliwe, że jest to roślina z uprawy emersyjnej i po zasadzeniu wykształci całkiem inne listki.





Lilaeopsis brasiliensis jest powszechnie stosowaną rośliną w zbiornikach holenderskich oraz nature, jednak stosując go w swoich zbiornikach należy się liczyć z tym, że usunięci go przy zmianie aranżacji może doprowadzić do restartu zbiornika, ponieważ wykształca on bardzo gęsty i zwarty system korzeniowy, przez co ciężko go wyrwać nie podnosząc przy tym całego podłoża. Dzięki swoim rozmiarom, czyli niskiej wysokości oraz ładnemu kolorowi jest bardzo często stosowany w zbiornikach T. Amano. A tu mamy tego przykłady:






Zdjęcia zaczerpnięte z www.adaeuro.com
Lilaeopsis brasiliensis nadaje się do upraw emersyjnych.



Hodowla ryb sumokształtnych w zbiornikach z Lilaeopsis brasiliensis.



Jeżeli w naszym zbiorniku dno jest w większości porośnięte niskopiennymi gatunkami roślin, które przykrywają dno, hodowla ryb z rodzaju sumokształtnych jest całkowicie wykluczona.

Są to ryby, które pobierają pokarm z dna zbiornika i jeżeli zarośnie ono roślinnością to są odcięte od pożywienia. Oczywiście można podawać różnego rodzaju pastylki pokarmowe dla ryb dennych, ale doprowadzi to w szybkim czasie do degradacji tej roślinności w naszym zbiorniku. Nie zjedzony pokarm zaczyna gnić, pociągając za sobą cały łańcuch zdarzeń, który bardzo często prowadzi do rozwoju glonów.
Na zdjęciu możemy zobaczyć przykład złego działania roślinności (Lilaeopsis brasiliensis) na zdrowie Kirysa Pstrego. Ryba jest niedożywiona, przez co niestety zdechła w parę tygodni po zrobieniu fotografii.
Nie polecam również ryb z gatunku Botia, ponieważ będziemy mieli z nimi również dużo problemów.


Corydoras paleatus



Link 09.12.2006 :: 10:51 Komentuj (0)




Pistia stratiotes (ale jaka owłosiona :D )

Przypałętała się jednym razem i tak sobie rośnie gdzieś na peryferiach 180l. Nie zwracałem na nią uwagi, ale jak widać niekiedy trzeba i warto!
Opis może jakiś wstawię, ale na pewno nie będzie on zbyt obszerny.



Dziwne... mój Kodak powinien ściągać makro z 12 cm a jak widać radzi sobie nawet z 2-3 cm.


Link 18.12.2006 :: 20:03 Komentuj (1)


Rotala Vietnam

Dzięki uprzejmości Arkadiusza O. wpadła mi ostatnio bardzo ciekawa oraz nietypowa roślina. Rotala Vietnam, niezwykle rzadka i ciężko spotykana w Polsce roślina z rodziny Lythraceae (ale pewnie już niedługo).
Podobna do Rotali Wallichii, ale jednak różniąca się od niej znacząco. Niestety tych różnic nie jestem w stanie jednoznacznie określić, ponieważ tą drugą miałem okazje tylko oglądać a nie uprawiać.
Została wprowadzona do akwarystyki przez japońską firmę Rayon Vert (wg. źródła APC) i może być uprawiana emersyjnie.



O samej uprawie niewiele mogę napisać, ponieważ trafiła do mnie zaledwie 2 tygodnie temu i od razu bardzo dobrze się zadomowiła. Z pięciu pędów jakie dostałem, wszystkie się przyjęły i przez owe dwa tygodnie urosły ok. 30 cm. Średni przyrost tygodniowy (15 cm) świadczy o tym, że jest to, mimo swojego pięknego wyglądu niezwykle prosta w uprawie roślina. Parametry utrzymywane w zbiorniku to ok. : pH 6.6; KH 2; NO3 10-15; PO4 0,3. Są to oczywiście szacunkowe dane ponieważ ostatnio rzadko co sięgam po jakiekolwiek testy ;)
Zapewne do wytworzenia swojego różowo-złoto-żółtego koloru (albo innego, bo sam nie jestem w stanie jego określić) potrzebuje znacznych ilości żelaza, ale niestety nie mirzę go, więc nie jestem w stanie powiedzieć jakich dokładnie. Dawki należy dobrać osobiście obserwując roślinę i jej barwę.

Trudno mi powiedzieć do jakiego typu zbiorników nadaje się Rotala Vietnam, ale myślę, że holendry były by najbardziej odpowiednie.

Sama roślina to jedna wielka niewiadoma dla mnie i jeżeli warunki pozwolą, to postaram się ją dłużej zachować w swojej 180-tce.

Link 21.12.2006 :: 14:09 Komentuj (6)


Mikołaj też wie co dobre ;)

Wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych świąt, oraz szczęśliwego nowego roku.
Oby kolejny rok był jeszcze lepszy jak ten mijający a nasze zbiorniki dalej były piękne i wolne od glonów :)

Tomek


Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.