Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06
Link 06.11.2010 :: 14:39 Komentuj (0)
Rok się kończy, pracy masę a efektów nie widać :)

Młodzi szaleją a starzy dogorywają z nadzieją, że "a nóż może się uda".

Ta pogoń jest nie dla mnie. Spokojna i wytrwała praca bez szokujących efektów też niekiedy przynosi efekty.
Miejsce może nie szokujące, ale zadowalające.
Certyfikat ładny a katalog bardzo bogaty w ciekawe prace.



Szef działu też się maznął na moim certyfikacie :)



Było się też na własnym podwórku. Mocne zdziwienie i szał radości, bo efekt był niespodziewany, ale warty pracy.
Przybyło trochę kamoli i innych bajerów.


Pozdrowienia dla NA Academy i reszty sponsorów!!!

http://www.naacademy.pl/Drugi-Polski-Konkurs-NANO60-,1,0,0,463.htm



Pozdrawiam i powodzenia dla wszystkich gości...


--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Link 22.01.2010 :: 20:22 Komentuj (1)
Recenzja...




Witam ponownie,
Dziś mała recenzja mojego nowego wydawnictwa ze stajni ADA. W sumie to przedostatniej… tylko Rio Negro jeszcze mi pozostało do zakupu, ale to już może na wiosnę :)
To nowe wydawnictwo o brzmiącej nazwie ” Takashi Amano. Nature Aquarium Complete Works 1985-2009” to nic innego jak zbiór wszystkich jego prac na przestrzeni 24lat. Wielka księga wielkich i pięknych fotografii samych Jego zbiorników.
Album zawiera 266 stron w formacie 279x250mm, wszystkie w kolorze.
Podzielony jest na sześć działów, które dzielą album na pewne okresy twórczości naszego mistrza.
Album zawiera 185 zdjęć aranżacji. Część to cała rozkładówka na dwóch stronach a cześć to mniejsze fotki po jednej-dwie na stronie. Wykonanie i druk oczywiście rewlacyjny.

W sumie to nie ma co wiele tu pisać, ponieważ co by nie napisał to było by za mało. Wydawnictwo warte swojej ceny i należy je mieć…

Polecam.













Link 16.06.2009 :: 14:47 Komentuj (2)
:)



163 numer AquaJournal i moja foteczka :) Że też im się chciało grzebać w starociach. Oczywiście krzaczki pozostają dla mnie kompletnie niejasne, ale miejmy nadzieję, że nie ganili mnie za bardzo w opisie :)

A przy okazji zamówienia gratis nowy katalog Nature Aquarium Book 2009... trochę kiepski w porównaniu do jego czarnej wersji z 2008 roku.





Link 21.04.2009 :: 19:18 Komentuj (5)
Recenzja...



"SADO To Primitive Forest from Bottom of Sea".
Witam,
Oto kolejna recenzja wydawnictwa Takashi Amano pod tytułem „SADO To Primitive Forest from Bottom of Sea”.

Znudzenie i odosobnienie jakie towarzyszy mi od likwidacji zbiornika, zmusza mnie do szukania zadowolenia i pociechy w innych rzeczach jak rośliny akwariowe a mianowicie w wydawnictwach ściśle związanych z naszym hobby. I dlatego też, gdy tylko owa pozycja pojawiła się w moim ulubionym sklepie, nie mogło być mowy o rezygnacji.
Przesyłka dotarła w 1,5 tygodnia a ja śpieszę zameldować, że cholernie warto było ;)
Jestem miłośnikiem przyrody (nie mylić z ekologiem) i oczywiście uważam, że nasze polskie Lasy nie odbiegają jakością od tych japońskich, ale na „tamte” też warto popatrzeć… jak nie na żywo to przynajmniej na fotografiach.
A fotografie… hohoho zamiatają całą naszą twórczość pod dywan.
Jest to 162 strony przedstawiające życie dzikiej wyspy SADO niedaleko Japonii. Jest to wspaniały atlas przedstawiający zdjęcia z wieloletnich wypraw T.A. (i nie tylko) w to wspaniałe miejsce.

Podzielony jest na pięć działów i w skrócie przedstawiają one:
I. Pierwszy dział „Underwater Word of the Sado”, „-40m-0m” przedstawia podwodne życie wyspy i jej okolic – ryby, roślinność podwodną i korale.
II. Drugi dział „Beoutiful costal Line”, „0m-300m” to fotografie wybrzeża Sado, jego pięknych kolorów i skalistych Kamoli… dla amatorów iwagumi wspaniałe źródło inspiracji.
III. Trzeci dział „Life Bounty”,”300m-600” to głównie przedstawienie różnorodnych form życia występujących na wyspie.
IV. Czwarty dział to „A dialogue with trees”,”600m-800m” pokazujący wspaniałe kolory drzew latem i jesienią.
V. Piąty dział „The pristine forest of Sado”,”800m-1000m” jest najobszerniejszym działem I zarazem najpiękniejszym, przedstawia piękne dziewicze lasy wyspy Sado, niesamowite fotografie drzew, często zestawione ze sobą o różnych porach roku (lato-zima), które sprawiają niesamowite wrażenie.

Myślę, że opis i recenzja nic wam nie będzie mówił, ale powiem szczerze… jeżeli miałbym kupić o jeden worek Amazonii mniej do zbiornika na rzecz tego wydawnictwa to ani chwili nie zastanawiałbym się. Naprawdę warto…

Fotografii z wewnętrznych stron nie będzie, bo była by to żenada, po prostu trzeba to samemu zobaczyć i tyle.

Polecam.



P.S. Ale mnie kur… trafia, ja chce mieć jakąś kałuże do zaaranżowania :)


Link 20.11.2008 :: 14:36 Komentuj (0)
AMAZON - Healing of Wild Sketch, The Rio Negro, The Amazon unexplored.



Tak jakoś nudą wieje, ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje :) Świeżo po restarcie... a raczej reaktywacji mojej 180-tki musiałem trochę odetchnąć. Zeszło mi z tą aranżacją prawie tydzień, ale w między czasie relaksowałem się przy nowej płytce.
Oczywiście nie stać mnie na wyjazd w tamte rejony świata, więc postanowiłem ściągnąć sobie przynajmniej imitację tego.
Album dotarł do mnie jakieś trzy tygodnie temu, ze sklepu http://www.adana.co.jp/catalog/index.php . Zamawiałem tam album z IAPLC a przy okazji kupiłem sobie też tą pozycję.
Oczywiście pozycja warta zakupu, składa się z dwóch płytek, z czego ta audio z odgłosami lasu to pozycja wyłącznie dla ludzi z problemami :) Można tego słuchać, ale przez parę minut a nie przez parę godzin. Zaś płyta DVD z muzyką klasyczną i oprawą graficzną w formie fotografii Pana Amano i zespołu, jak najbardziej mi się podoba. Można tego słuchać i oglądać aż do znudzenia.
DVD to 11 rozdziałów podzielonych tematycznie, ile fotek... nie wiem, ponieważ nie chce mi się liczyć.
CD to 8 nagrań z tropikalnego lasu.

Koszt. Ja kupowałem jak jeny były po 2,7/100 szt, więc przeliczając cenę katalogową 2500YPY x 2,7/100 to daje jakieś 67,50zł. Koszty wysyłki zero, czyli wliczone w tą cenę.

Czy warto? Dla napaleńców tak, ale większość ludzi położy pą płytkę w szafie i tak spędzi ona swój żywot. Po prostu trzeba mieć specyficzne podejście do natury i do jej piękna, żeby dojrzeć w tej pozycji piękno... a ja takie coś mam :)


Link 25.08.2008 :: 20:02 Komentuj (6)





Nawet się udało, myślałem, że będzie druga pięćsetka, ale widocznie trafiłem w gusta wybierając tą pracę do tegorocznego konkursu.

A oto zbiornik wysłany na IAPLC 2008 ;)




Nymphaea Garden

Link 12.03.2007 :: 16:58 Komentuj (4)


IAPLC 2007

Wracam sobie dziś do domu, a tu takie miłe zaskoczenie... list z ADA.
No to sobie myślę, czego oni tu chcą, może jakieś darmowe bilety do Nigaty, może zapomnieli coś wsadzić do poprzedniej przesyłki, a tu pech i okazuje się, że to tylko zaproszenie na tegoroczny konkurs :]
Szok szybko minął i zszedłem z nieba na ziemię, ale miła i ładna widokówka w stylu nature pozostała i chyba wyląduje na ścianie :D

Tylko, żeby poczta bardziej dbała o nasze przesyłki to byłoby super, bo oczywiście musieli ją uszkodzić :/

Link 17.11.2006 :: 20:35 Komentuj (4)


Manten Stone

Poświęciłem gwiazdkowe prezenty (standardowe bokserki, skarpety i kapcie) i wybrałem coś innego ;)Coś na co miałem już kiedyś chrapkę.

Do czego to doszło, żeby na święta sprawiać sobie kamole :) Trzeba mieć nierówno pod sufitem, ale niech mnie kołem łamią… warte są siebie :)



Link 29.10.2006 :: 15:35 Komentuj (0)

Nareszcie… dotarł i do mnie. Album z IAPLC 2006.

Album dostają wszyscy uczestnicy konkursu, niezależnie od pozycji. Zawartość, to 959 zdjęć zbiorników z 36 krajów.
W albumie znalazłem bardzo wiele ciekawych prac.
Większość zbiorników prezentowanych przedstawia bardzo wysoki poziom Aquascaping-u. Prace z pierwszej 100-tki są rewelacyjne i trudno mi się do nich porównywać, są one oryginalne, zaskakują pomysłami, szczegółami i perfekcją wykonania.
Osobiście uważam je, za swoiste dzieła sztuki :)


Wiele dobrych prac zajęło niskie miejsca, chodź na nie, nie zasługiwało, ale niestety tak to już jest z konkursami.


W albumie oprócz prezentowanych zbiorników są także oceny i wypowiedzi sędziów.
Ostatnia strona to komentarze samych twórców zbiorników z TOP 7.


Bardzo miło się to wszystko ogląda i czyta, więc polecam ;)


Link 29.10.2006 :: 15:33 Komentuj (3)

Moje miejsce w szeregu... czyli 178 w moim pierwszym konkursie "The International Aquatic Plants Layout Contest 2006"

Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.