Mizube Lifestyle




Reaktywacja musiała kiedyś nastąpić...

Aranż raczej prosty i mało skomplikowany, ale może wyjdzie co z niego. Jak na razie mam małe problemy z korzeniami, bo to jak zwykle znalezisko, ale mam nadzieję, że przestaną sprawiać mi problemy po paru podmianach wody. Póki co jestem na etapie zbierania szczepek bluszczy ze sklepów ogrodniczych, no bo mówią, że te "kradzione" przyjmują się najlepiej ;)

Fotki aktualizacyjne przewiduje na nowy rok... tylko na który :)
Name:

Komentarze:

17.04.2009, 04:40 :: 85.242.36.161
Luis Moniz
Hi Tomasz,

Very nice work as always ;)

Regards, Luis.

(www.akuatic.blogspot.com)

03.01.2009, 01:45 :: 85.222.104.27
Starszy Szatan
Jak tam postępy?

21.12.2008, 14:16 :: 84.38.81.129
naturaqua
Dzięki za wpisy. Aranż się rozwija, ale nie jest jeszcze gotów na jakiekolwiek sesje.
Bluszcze tylko owijam na korzeniach tak żeby liście wystawały z wody i tyle. Końcówka pod woda puściła już korzenie, ale przyrosty nad taflą nie są oszałamiające :) Muszę jeszcze poszukać jakiś innych odmian, może znajdę coś szybko rosnącego.

No i korzystając z okazji, chciałem także wszystkim życzyć wesołych i zdrowych świąt...

21.12.2008, 11:09 :: 89.79.64.176
Maciek
Czekamy, czekamy ;) Tomku jak sadziłeś bluszcz? Zastanawiam się nad podobnym rozwiązaniem u mnie i nie wiem do końca jak się do tego zabrać - korzeń+gałązka+mech+nitka? ;) Wesołych Świąt!

14.12.2008, 11:51 :: 93.176.214.41
Sergiusz Kowalew
No to z niecierpliwością czekamy na aktualizacje.Korzystając z okazji wesołych świąt :)

30.11.2008, 21:05 :: 85.222.104.27
Starszy Szatan
No nareszcie się coś dzieje :) powodzenia życzę