Christmas moss - Vesicularia Montagnei - zarodnia w akwarium.

Trochę to trwało, ale udało się. Mój Christmas w końcu wypuścił zarodnię. Na razie mała, ale nie jest jedna, także zobaczymy jak rozwinie się sytuacja.
Mech był przy powierzchni wody bardzo długo i okresowo był zanużony a później zaczął wystawać. W takim styku z powierzchnią wody trwał już od 2-3 miesięcy, także proces był długotrwały i męczący.
W sumie to nie weim co będzie dalej, ale ciekawie by było jakby cała plecha wyglądała jak te , które można znaleźć w lesie.





A oto moje mcharium (czytaj. bajoro) w którym sobie ten meszek rośnie :)


Name:

Komentarze:

01.06.2010, 15:28 :: 87.99.7.107
jerd
Fajna sprawa, ja chciałem tak zrobić w moim pękniętym nano na balkonie ale puki co to bez słońca zero szans ,trzymam kciuki że się uda .