Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06
Link 11.01.2007 :: 19:20 Komentuj (4)


Aqua Medic Regular – czyli dwustopniowy reduktor ciśnienia. Recenzja.


Niedawno dotarł do mnie, długo oczekiwany nowy reduktor ciśnienia do wysokociśnieniowej butli CO2. Stary, powszechnie znany jak „reduktor z rotomanometrem, Ar/CO2” zaczął przeciekać na zaworze bezpieczeństwa i mimo prób dokręcenia śruby i naprawy, nadawał się jedynie na złom!
Z początku wybór padł na reduktor Sery, ale jego zabójcza cena zmusiła mnie do zakupu tego oto, trochę tańszego Aqua Medica.

Dwustopniowość redukcji w tym modelu polega na zmniejszeniu ciśnienia do wartości bezpiecznych, przy których inny osprzęt podłączony w szeregu, nie zostanie rozerwany. Pierwszy raz ciśnienie redukowane jest w samym reduktorze i zbijane do wartości 1-2 bar (redukcja stała), zaś drugi stopień redukcji to wewnętrzny zaworek igiełkowy, pozwalający na ustawianie bardzo małych przepływów z niesamowitą dokładnością.

Reduktor Aqua Medic posiada dwa manometry, pierwszy wskazuje ciśnienie w butli, zaś drugi ciśnienie robocze (po zredukowaniu). Szczerze powiedziawszy ten drugi manometr, dla zastosowań w akwarystyce nic nie daje i równie dobrze mogło by go tam nie być, ale ta sama sprawa tyczy się rotomanometru w reduktorach Ar/CO2, który kompletnie jest nieprzydatny i przy tak małych przepływach nie jest w stanie nic wskazać ;) Ale jak już jest, to przynajmniej wizualnie reduktor lepiej wygląda ;)

Reduktor Aqua Medic jest w całości chromowany, jest mały i poręczny, a jedną z największych jego zalet jest łatwość montażu, do którego nie potrzeba żadnych kluczy. Pierścień do montażu reduktora do butli jest okrągły i chropowaty, dzięki czemu dokręcamy go ręką uzyskując całkowitą szczelność zestawu.

Kolejną zaletą jest łatwość regulacji. Z doświadczenia wiem jak długo trzeba było siedzieć nad reduktorem Ar/CO2, żeby ustalić zadowalający nas przepływ. W tym, byłem mocno zaskoczony, gdyż zaworek reaguje niemalże natychmiast zmieniając przepływ. Ustalenie dozowania CO2 do zbiornika 65l zajęło mi mniej niż minutę, przy czym ani razu nie musiałem regulować od nowa odkręcając zaworek a następnie przykręcając go, tak jak to miało miejsce w reduktorze Ar/Co2.

Kolejnym udogodnieniem jest sposób mocowania (podłączenia) wężyka. Dzięki bardzo fajnej i zgrabnej nakrętce zaciskowej, nie trzeba było go podgrzewać i wciskać na siłę.

Ogólnie sam sposób montażu oraz pierwsze uruchomienie przebiegło bezproblemowo. Reduktor zdaje się być trwały i długowieczny :) ale akuratnie to, będę mógł potwierdzić dopiero za jakiś czas. To już mój trzeci reduktor i po dwóch pierwszych, które nie do końca spełniły moje wymagania, mam nadzieję, że w końcu trafiłem na ten odpowiedni ;)
Mimo swojej ceny, myślę, że jest siebie wart a przynajmniej na pierwszy rzut oka.

Czas pokaże co będzie dalej…

Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.