Powrót do naturaqua.fotoblog.pl naturaqua at ownlog '06

Shrimp Farm WP

Witam,

Nazywam się Tomasz Zawół, pochodzę ze Stalowej Woli i jestem akwarystą amatorem od 2002r. Prawdziwe początki mojej akwarystyki sięgają lat 90-tych, kiedy to stał w domu zbiornik ok. 100l. Było to mocno prowizoryczne akwarium, bez większych ulepszeń z filtrem gąbkowym i bez oświetlenia. Stał on parę lat, ale jak to bywa u młodych ludzi pasje szybko się nudzą i odchodzą w zapomnienie.

Reaktywacja hobby nastąpiła w 2002r kiedy to zachciało mi się mieć jakiegoś zwierza w domu dla zabicia czasu. Wybór był chyba podświadomy i bez dłuższego zastanowienia padł na akwarystykę. Początki były trudne i opierały się na „fachowej” wiedzy Pani ze sklepu zoologicznego i dzięki właśnie jej stałem się szczęśliwym posiadaczem zbiornika 37l z trzema welonami i garstką roślin. Niestety wiedza pozostawała w tyle a przychówek w zbiorniku powiększał się, by w końcu osiągnąć stan krytyczny, który uświadomił mi, że wiele rzeczy robię nie tak.

Podłączenie do net-u otworzyło mi oczy i zachęciło do szukania i czytania. Bardzo szybko zbiornik się powiększył a większość ryb odeszła w zapomnienie a ja odkryłem, że tak naprawdę w mojej akwarystyce nie liczą się ryby a rośliny i to one z czasem zawładnęły moim umysłem i zbiornikami.
Ten stan rzeczy w ogromnej mierze zawdzięczam stronie Jacka Pawłowskiego od, której zaczęła się ta cała moja roślinna pasja. To z niej trafiłem na forum i na inne podobne strony na których dowiedziałem się jak to wszystko działa.

Lubię aquascaping, ale w głębi duszy wolę akwarystykę roślinną… tą czystą, gdzie jest pełen wachlarz roślin i kolorów. Lubię gdy rośliny bąblują a te, które mają być czerwone takowe właśnie są i gdy w zbiorniku wszystko układa się jak w pięknej bajce, ale rzecz jasna nie zawsze tak właśnie jest :)

Ideały… takowych nie mam. Nie jestem ślepo zapatrzony w azjatycką akwarystykę, która rzecz jasna jest dobra, ale bardzo często jest zbyt cukierkowa i pokazowa, ale za to bardzo podoba mi się nasza narodowa, Polska akwarystyka, w której nie brakuje „wielkich” autorytetów. I tu wielkie podziękowania, bo to Oni bardzo często mi pomagali i sprowadzali na ziemię. Nie chcę tu wymieniać Was wszystkich po kolei, bo na pewno kogoś bym pominął, więc zostawię tu trzy kropki…

Marzenia… w zasadzie jest jedno. Chciałbym zrobić typowo roślinny zbiornik, bez elementów dekoracji a za to idealnie stabilny i z idealnymi roślinami i nie koniecznie w tym szkle jakie mam teraz ;) Chodzi mi jeszcze po głowie wyjazd w lasy deszczowe, ale to już trochę odległe marzenie i nie koniecznie do spełnienia ;)

Z akwarystycznymi pozdrowieniami Tomasz Zawół.




































Zabrania się kopiowania oraz przetwarzania wszelkich materiałów z tej strony bez zgody i wiedzy autora.
Copyright by Tomasz Zawół. All rights reserved.